Tytuł: cbradio.pl :: Koniec ery CB-radio
#1
Z wielkim żalem muszę to stwierdzić że koniec jest bliski ,idzie wielkimi krokami .Jeszcze rok temu myślałem e-tam przesada,ale dziś dowiedziałem się że koniec już tu jest.Może by szukać ratunku w PAR o ile jeszcze istnieje,ale oni raczej są po tej drugiej stronie[znam to z lokalnej autopsji ].Pora więc dać sobie na wstrzymanie i nie inwestować .Czytający ten tekst pomyśli o co mu chodzi już mówię chodzi o oświetlenie ledowe miejscowości. O ile same ledy są ok to przetwornice z chin już nie.jechałem ostatnio przez taką miejscowość zaszumienie 5-7 przy lampie .to w aucie katastrofa. Dziś rozmawiałem ze swoim niedalekim sąsiadem 15 km pytam co nie gada a on że założyli na wiosce oświetlenie led i może gadać tylko do 17-tej bo potem na bazie zaszumienie na9+10.Tak więc z powodu ekonomi będziemy powoli kończyć nasze hobby bo kto wygra z chinami i kasą.Jest jeszcze jedna szansa a właściwie dwie , pierwsza to skype a druga to taka że pora dorosnać na KF.Z wyrazami szacunku,pozdrawiam jako radiowiec ,motocyklista i kierowca ciężarówki wszystkich na forum
Dodane przez
skoti dnia 07.01.2016 08:50
#2
Tak dokładnie zgadzam się z tobą może jeszcze nie koniec ale będzie coraz trudniej , szczególnie warunkach miejskich. Jeszcze na wsiach z dala od terenów zurbanizowanych , można spokojnie popracować .
Sam jestem tego ofiarą po założeni bazy i pierwszym uruchomieniu ręce mi opadły, normalna ROZPACZ !!!! QRM wali non-stop na w okolicach ósemki .
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=e_lIvRJ6XL8&feature=youtu.be[/youtube]
#3
Witam. dołek w propagacyjny za czą się dość dawno, teraz jesteśmy prawie na samym dnie. Kropkę nad i postawiła chińska elektronika, ładowarki lampy led i inne cuda chińskiej elektroniki. Jest tylko jedna rada, egzaminy kf i mamy wszystkie pasma kf do dyspozycji. Ja tak zrobiłem bo miałem dośc problemów z antenami sąsiadami, ale na pasmo 11m z wielką chęcią zaglądam. Pozdrawiam SQ7SCJ.
#4
Witam skoti no zaszumienie katastrofa u sąsiada takie zaszumienie przychodzi z drugiej strony ulicy z monitora kompa ,jest to oczywiście do naprawienia Dobre oświetlenie ledowe [markowe] jest ok, mamy tu u siebie w grupie takie przykłady,zero szumu. Dzwoniłem dziś do UKE i pogadałem 10 min, zasada jest taka jak zakóca KF lub zwykłe radio fm to jedno pisemko i są.A jeszcze jedno jak ty zakócasz to zsyłka na sybir i nie daj bug byś pokazał że gadasz na 11 z czegoś więcej 4w am 12usb na podstawie
#5
Oj tam oj tam

nie dramatyzujmy... zakłócenia na Citizen Band były, są i będą tak samo jak wredni sąsiedzi z antenami siatkowymi zawieszonymi na drewniany kiju od szczotki w zwartej zabudowie, którzy wiecznie nie mogli pooglądać "dziennika" bo nadjemy. Technologia poszła na przód i akurat tutaj po zmianie tv z analogu na cyfre jest dużo lepiej. A co do chińszczyzny to prędzej znikną chińskie badziewia niż pasmo obywatelskie. Musimy się tylko nie nastawiać, że pasmo CB jest be, bo podatne na zakłócenia, i co z tego? - bo i zawsze tak było. Inną sprawą są też dzisiejsze lepsze/gorsze szumofony. Jednemu będą zakłócać całą 40-stke świąteczne ledy na chałupie, a innemu na dwa, trzy kanały stanie nośna na 9s przez oświetlenie ledowe w miejscowości. Inna sytuacja znajomy założył chińskie xenony, a co za tym idzie powielacze napięcia made in china no i zakłócenia cały czas na jego mobilnym szumofonie, a po próbie podłączeniu mojego leciwego 26-letniego Presidenta Jacka jest cisza. Pamiętajcie wiele zależy od: lokalizacji, transceiver-a, anteny i stanu instalacji antenowej oraz innych. U mnie np. są czasami takie dni że od 1 do 40 CH przesuwa mi się jakiś nie wiem generator i pierdzi na pół skali s-metera. Zaczyna się przykładowo na pierwszym kanale kończy się cichnie i rozpoczyna na drugim i tak dalej na trzecim aż do monitora AT i gdzieś tam daleko ginie bezpowrotnie jednego dnia drugiego znowu albo wcale. Jedynie z moich obserwacji wynika, że nigdy nie wystąpiło takie zakłócenie w sobotę niedziele czy święta zatem mogę przypuszczać że owe źródło zakłócenia jest z jakiegoś urządzenia przemysłowego. Pasmo KF jest ok ale to już nie to samo co CB zgodzicie się ze mną. Idąc tym tokiem rozumowania ogólnie poddajmy się zakłóceniom i sprzedajmy cały sprzęt a co za tym idzie lata doświadczeń oraz wiele niezapomnianych dalekich łączności, które jeszcze przed nami. Obojętnie czy to będzie sprzęt CB czy KF zakłócenia będą coraz częściej i wszędzie. Mamy przecież laptopy i Skype-a, ba! mamy jeszcze mniejsze tablety no i w końcu każdy z nas ma smartfony oraz aplikacje typu: Cb Radio Chat czy Zello - zobaczcie jakie to proste zero kosztownych radiotelefonów, mikrofonów, zasilaczy, anten, masztów, odciągów, instalacji itd., a co najważniejsze zero zakłóceń, a ponadto łączność z całym światem czy jest propagacja czy nie. Co do 19-ski to przecież jest aplikacja Yanosik i jakieś tam inne nawigacje... A jakby ktoś chciał mimo wszystko archaicznych analogowych łączności na krótki dystans to PMR. Nie dajmy się zwariować Ci prawdziwi zagorzali CB-ści którzy siedzą od lat w CB nie zrezygnowali do dziś i nie zrezygnują choćby nawet mieliby wybyć z wielkich aglomeracji miejskich gdzie jest cały rój wszelkich zakłóceń na tereny podmiejskie z dala od chińskiego syfu (a i powietrze i życie jest zdrowsze przy okazji). Zapewne wielu z nas zniechęca ta perspektywa i wiele się wyłamie i zakończy ok jest to każdego prywatna decyzja ale nie piszmy tu o apokalipsie CB bo chińskie paluszki tłuką coraz więcej wątpliwie działającej elektroniki - chrzanić to!
Co do warunków propagacyjnych to faktycznie nie jest ostatnio za wesoło ale przecież cała zabawa jest w tym żeby nasłuchiwać, śledzić prognozy propagacyjne wreszcie trafić w warunki i nacieszyć się czymś co za chwile szybko ucieknie i potem znów warto jest czekać na coś wyjątkowego. A gdy jeszcze do tego dochodzi element dzisiejszych zakłóceń gdy uda się nawiązać daleką łączność w tak trudnym zakłóconym świecie to wogle rarytas

Gdyby cały czas były doskonałe warunki do łączności z nudów już byśmy się zniechęcili do dx-ów bo ile można czyż nie?
P.S. Strona i forum też umrze śmiercią naturalną jak umrze CB - NIE DOPUŚCIMY DO TEGO!
Amatorskie 73 dla wszystkich wiernych radiooperatorów pozdrawiam
Dodane przez
161AT880 dnia 09.01.2016 19:41
#6
Mieszkam w Warszawie postawiłem bazę po 10 latach przerwy i mogę powiedzieć że w miejscu w którym mieszkam nie wiele się zmieniły zakłócenia, proponuje zainwestować w lepsze odbiorniku lepiej zabezpieczone a nie jęczeć że ma się zakłócenia

Sprawdzałem zaszumienie na 3 starych odbiornikach alan 87, dragon ss-497+ i lincoln poziom szumu w granicach niecałego esa natomiast na nowej generacji odbiornikach typu KPO zaszumienie na poziomie 6-8 esów i podatność na zakłócenia z oświetlenia led czy telewizorów led.
Dodane przez
skoti dnia 10.01.2016 08:37
#7
Cytaj
161wrc180 napisał(a):
Mieszkam w Warszawie postawiłem bazę po 10 latach przerwy i mogę powiedzieć że w miejscu w którym mieszkam nie wiele się zmieniły zakłócenia, proponuje zainwestować w lepsze odbiorniku lepiej zabezpieczone a nie jęczeć że ma się zakłócenia

Sprawdzałem zaszumienie na 3 starych odbiornikach alan 87, dragon ss-497+ i lincoln poziom szumu w granicach niecałego esa natomiast na nowej generacji odbiornikach typu KPO zaszumienie na poziomie 6-8 esów i podatność na zakłócenia z oświetlenia led czy telewizorów led.
No no to bardzo ciekawe co piszesz , nikt nie jęczy tylko stwierdza fakt że kitajska elektronika mocno zaczyna dawać nam w kość
Sprawdzałem kilka radyjek różne warianty łącznie z wymienionym przez ciebie 87

, zaręczam ci że na każdym wali tak samo albo bardzo podobnie .
No cóż jeżeli jeszcze nie masz zakłóceń to używaj sobie dokąd możesz ,ja osobiście mogę tylko pozazdrościć , ponieważ te cholerne zakłócenia albo są albo ich niema .
Jeżeli się pojawią to nie pomaże żadne radio choćby i złote było .
Stwierdzenie że jakiś tam inny radiotelefon załatwi sprawę ,sorki ,ale to trochę śmieszne i niepoważne . Nawet goście na częstotliwościach KF ze sprzętem po kilka klocków niejednokrotnie się poddają bo nie są w stanie przeskoczyć zaszumienia eteru w swoim QTH,w przeciwieństwie do naszego mizernego cymbał-sprzęciku

.
Osobiście uważam że u mnie zakłóca coś od nadajników radiowego internetu, QRM nie ustaje nawet nocą jest o każdej godz na stałym poziomie .
W bardzo bliskiej odległości od anteny mam trzy maszt z nadajnikami radiowego internetu, pierwszy na sąsiednim bloku około 30 metrów linii prostej od anteny.
pozdr 73
#8
Właśnie tak jak wspominałem powyżej - wiele zależy od lokalizacji bazy. Z moich obserwacji wyżej opisywanych "bzyk-bzyk-bzyk" przemieszczające się po czterdziestce występowało notorycznie każdego dnia zwłaszcza w godzinach porannych jak pracowałem na Jack-u czyli na doskonale odfiltrowanym, wąsko działającym selektywnym odbiorniku na elektronice Filipińskiej na dobrych filtrach i nic z tego... W KPO wystąpiło mi to kilka razy również rano i to nie w formie fali idącej od dołu do góry 40-stki tylko na kilku początkowych kanałach 3CH, 7CH i 14-stym, zakłócenie o tak samo brzmiącej częstotliwości z tymi samymi interwałami czasowymi także to było na pewno to - chociaż na pewno to czeka nas śmierć, a za życia podatki

Prawdopodobnie to, bo trudno jest powiedzieć na pewno jeżeli się czegoś nie potwierdzi w sposób organoleptyczny co to było na zasadzie: wyłączyłem wtyczkę zasilającą od czegoś i przestało zakłócać, włączyłem to znów zaczęło mamy 100% winowajce.
Wracając do KPO w porównaniu do zacnego radiotelefonu z dawnych lat nie jest źle, w prawdzie szumy własne odbiornika troszkę większe i odbiornik nico szerzej chodzi, to zakłóceń w mojej lokalizacji nie ma w nocy zwykle (no chyba że jakieś atmosferyczne) jak się porozkręcam zostaje tylko szum tła, a w dzień po odkręceniu na max sgl i fr-gaina mam śmieci na jakieś 3s na 19CH i po lekkim skręceniu na godzine 3 wycina się te zakłócenia. Podłączam Presidenta Jack-a zakłócenia podobne na wychyle 3-4s. identycznie wyciszam je rf-gainem pokrętło na godzne 3, podłączam trzecie radio President Walker i cóż zakłócenia na 6s. po skróceniu czułości odbiornika na godzine 12-stą dopiero cisza i wskazówka s-metera leży na początku skali nieruchoma. Wniosek: radio też ma znaczenie.
Wracając do źródeł zakłóceń kiedyś pracując na Jack-u borykałem się z zakłóceniami i to takie konkretne na 9s. Nie wiem nagle kiedy i dlaczego nasłuchując na 19-stce je zauważyłem. Rozpocząłem poszukiwania no i po wyłączeniu komputera stacjonarnego, który mam obok biurka ze stacją owe zakłócenia zginęły - pomyślałem komputer? No dobra to teraz włączam go - cisza i za 30 sekund po uruchomieniu komputera słychać znowu brrrrrrrrr na 9s no dobra gasze monitor - nic to nie dało szukam dalej i tak doszedłem do modemu odpinam mu wtyczkę usb - CISZA! Modem stał kilka cm obok radia przesuwanie nie wiele pomagało trochę się zmieniało ale nieznacznie. Pomyślałem kurcze to albo używać komputer albo radio Ale bezsensu podczas dx-ów korzysta się z mam, list dywizji, pisze się do dziennika łączności dane itd., jak ktoś coś pyta ogólnego na 19-stym to się szybko sprawdzi w necie i się pomoże mobilowi - trochę szkoda tego komputera. No i wykonałem ekranowanie modemu kilka warstw foli aluminiowej załatwiło problem - jakby kurcze nie mogli wykonać tego fabrycznie w obudowie tylko wszystko z plastiku. Kiedyś robili to robili elektronike Panowie, a dzisiaj klepią na ilość aby było.
Kończąc wywód tak jak to dobrze napisał kolega Wiesław powyżej zgadzam się, że choćby radio było i ze złota nic nie pomoże na QRM-y. No i konkluzując Robert oczywiście też ma racje, że nie każde radio w danej lokalizacji będzie działać tak samo co wynika z jego i z moich obserwacji.
Cóż trzeba próbować szukać źródeł i je eliminować oczywiście w miarę możliwości, bo czasem się po prostu nie da...
#9
Witam wszystkich fajnie że troszkę piszecie jest co poczytać,wiadomo temat rzeka u jednych susza u innych powódż Ostatnio znów tracho u kolegi na 9 s zakóca jedno rok temu naprawili to teraz drugie 300 m na polodnie.Energetycy się jednak przestraszyli jak ich postraszył UKE i naprawili.A jak by co to ja do Chełma prawie dolatuje bynajmniej do Arka z Woli Uchruskiej ,może kiedyś się uda.Pozdrawiam
#10
No a dziś snieg u nas walił całe popołudnie i co przyjde do radia to zakłócenia na rozkreconym rf-gainie tylko na 1s na 19-stce i to mrugający 1s. Pozostała 40-stka identycznie poza 15-stym coś tam gwizdało na 5s. Teraz w nocy absolutna cisza - także fakt temat rzeka i te zmienności oraz zależności zakłoceń jak magia niepoznane. To tak jak z tym moim modemem w poście wyżej opisywanym - diabli wiedzą czemu dopiero po kilku miesiacach używania zaczęły występować tak silne zakłocenia. Wcześniej na pewno bym coś zauważył od pierwszego uruchomienia modemu, a tu tak nagle pewnego dnia... nie wiem?
Może właśnie to jest rozwiązanie dla wielu z nas, którzy są w cieżkiej sytuacji zakłoceniowej by pisać maile do UKE właściwych miejscowo dla danego radiooperatora i męczyć ich by ta instytucja przyszła z pomocą i lekarstwem na nasze utrapienie, chiciaż w postach wyżej jak widać nie jest to takie proste jak opisujecie...
Witku jasna sprawa jak warunki pozwolą to napewne nawiążemy udaną łączność. Wieczorami czasem nasłuchuje na EE albo na 19-stce, z Arkiem rozmawiamy jak lokalne stacje jest blisko mnie, także być może do usłyszenia

Dodane przez
161AT880 dnia 11.01.2016 19:11
#11
Broń boże Wiesław nie mówię o Was że jęczycie bo tu jest normalna kulturalna dyskusja, tylko czytając wiele for o tematyce cb i kf wielu ludzi spotkałem którzy jęczeli że mają problemy nie robiąc kompletnie nic żeby je wyeliminować.
Co do zakłóceń w paśmie cb zwłaszcza w początkowej jego części, to w wielu miastach spotkałem się z typowymi zakłóceniami btsów. Występują one zazwyczaj w tych samych miejscach od 27.000 do 27.100 MHz, dodam że u mnie też był ten problem i bardzo szybko został zlokalizowany. Sferia stawia śmietnikowe btsy na 800 MHz i nie wiedzieć czemu one sieją aż na cb

W naszym przypadku wystarczyło pisemnie poinformować zarządcę budynku na którym stoi bts i on już dalej się tym zajął. Jednak w sytuacji kiedy nie ma możliwość skontaktować się z osobą odpowiedzialną za teren czy budynek, jedynym rozwiązaniem jest UKE, a oni raczej bez większych problemów zajmą się sprawą.
Dodane przez
skoti dnia 12.01.2016 13:40
#12
Robert wież mi że w moim przypadku próbowałem już prawie wszystkiego .W ostatnich dniach pokusiłem się o zakup takiego urządzenia ale chwilowo z powodu braku czasu jeszcze go nie sprawdziłem ,niebawem to uczynię . Jeżeli ono się nie sprawdzi,to definitywnie i ostatecznie baza do likwidacji

.
Oczywiście jest tak jak mówisz jesteśmy tu po to aby się wymieniać swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami

.
klik
klik
Dokładnie nabyłem taki egzemplarz i od tego gościa z giełdy QRZ .
[youtube]-c-8nAgE32c[/youtube]
Pozdrawiam 73...
Edytowane przez
admin dnia 01.01.1970 01:00
Dodane przez
161AT880 dnia 13.01.2016 19:25
#13
Wiesław to błąd i trochę źle pojęta próba eliminacji zakłóceń, bo to nie my mamy tępić sobie odbiorniki rożnego rodzaju filtrami przeciwzakłóceniowymi tylko znaleźć źródło zakłóceń. Testowałem wiele różnego rodzaju filtrów i stanowczo powiem że nie tędy droga. Moim zdaniem jeśli masz zakłócenia i jesteś pewien że u Ciebie jest wszystko ok, to szukałbym pomocy w UKE żeby przyjechali i sprawdzili co się dzieje, są w stanie namierzyć źródło zakłóceń i wyeliminować je sprawnie.

Jak możesz nagraj krótki materiał i wstaw na youtube ze swoimi zakłóceniami bo chciałbym zobaczyć jak duże to zakłócenia itp.
Dodane przez
Majer dnia 15.01.2016 19:36
#14
Kolego 161BD180 na frn jaki masz znak ?? bo też jestem użytkownikiem ale słabo się udzielam. nie tak jak Beny czy Piecia ;-)
#15
Powitać
Zdzwoniłem się z kolegą radiowcem z dawnych lat, który wyjechał kilka late temu i zeszło na temat zakłóceń z ledowego oświetlenia ulicznego. Jak się okazuje w jego mieście od pewnego czasu funkcjonuje na osiedlu taki rodzaj oświetlenia i z tego co mi powiedział nie ma problemów z zakłóceniami na 11m. Przekazał mi ponadto, że to oświetlenie podobno wykonał Philips. No i tutaj nasuwa się pytanie odnośnie zakłóceń: czy to kwestia wykonania, podzespołów czy firmy? Chociaż i tak lwia cześć elektroniki światowej jest produkowana w chinach pod metkami zacnych firm

Dodane przez
Rysiek9 dnia 17.01.2016 05:29
#16
Ale przechodzą kontrolę jakości i dostają certyfikat..73....

#17
Witam . Durze szumy w prowadzają zasilacze do laptopów, sam osobiście walczyłem z tym zjawiskiem, o ile problem jest do usunięcia w domku jedno rodzinnym to w bloku jest spory problem .
Dodane przez
161AT880 dnia 17.01.2016 18:41
#18
Cytaj
Majer napisał(a):
Kolego 161BD180 na frn jaki masz znak ?? bo też jestem użytkownikiem ale słabo się udzielam. nie tak jak Beny czy Piecia ;-)
U Pieci byłem pod swoim znakiem albo Robert Warszawa, nawet przez jakiś czas stały 2 moje bramki na cb i pmr jedne z mocniejszych bramek na Warszawę.
Dodane przez
161bd058 dnia 19.02.2016 20:50
#19
Przy zakloceniach z jakis zasilaczy np od ruterow czasem pomaga odwrocenie wtyczki zasilania o 180 st, zalozenie rdzeni ferytowych
Dodane przez
deerski dnia 21.02.2016 18:31
#20
U mnie w mieście tragedii z zakłóceniami nie ma. Oczywiście najlepiej jest w weekendy, nie ma brumu, który czasem pojawia się na 17ch i 34ch.Poza Grodziskiem (w stronę Żyrardowa i trasy katowickiej) coś tam syczy i skwierczy. W dłuższe wyjazdy zabieram JFK`a 1. W porównaniu ze współczesnymi wynalazkami wielkości paczki papierosów, rewelacja.