#3
Pozwolę sobie nieco rozwinąć temat.
1. Nie jest powiedziane, że musisz dać dokładnie taki tranzystor, jakiego użyto fabrycznie. Można poszukać zamiennika, jednak trzeba znaleźć taki, aby miał parametry jak najbliższe oryginału. Tu trzeba patrzyć na takie parametry katalogowe jak fT (maksymalna częstotliwość pracy), hFE (wzmocnienie tranzystora) i dopuszczalne warunki pracy Icmax/Idmax (maksymalny prąd kolektora - dla BJT, lub drenu - dla MOSFET) oraz Ucemax/Udsmax (maksymalne napięcie emiter-kolektor lub źródło-dren - zależnie od typu tranzystora).
2. Tak, jak kolega wspomniał, zawsze trzeba wyregulować prąd spoczynkowy tranzystora. Nawet tranzystory tego smego typu mają rozrzuty parametrów w pewnych granicach. Prąd spoczynkowy reguluje się przy braku sygnału na wejściu wzmacniacza. Zły dobór punktu pracy może spowodować niższą moc nadajnika i/lub wzrost zniekształceń harmonicznych.
Podsumowując, wymieniając tranzystory w końcówce mocy zawsze trzeba wyregulować punkt pracy zgodnie z instrukcją/schematem urządzenia.